Złodziej snów  zobacz opis świata »

Dopis 13:Waskes poszedł do pokoju , w którym...

« poprzedni dopis
 

Pati 46

Od: 10.11.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 353,


Waskes poszedł do pokoju, w którym przesłuchiwano przestępców. Czekał już tam na niego złodziej samochodów. Po jego minie było widać, że raczej nie jest skłonny do współpracy.

- Nic nie powiem - uprzedził mężczyzna, zanim John zdążył zadać jakiekolwiek pytanie.

- Zapewniam cię, że powiesz. Nie będę się z tobą cackał.

- Nie możesz mi nic zrobić.

Waskes uniósł wysoko brwi.

- Czyżby? Pozwól, że ja będę decydować o tym, co mogę, a czego nie mogę zrobić.

Przestępca zmiękł. Najwyraźniej groźba policjanta na niego podziałała.

- Zadam ci tylko jedno pytanie, masz odpowiedzieć - powiedział Wakses.

- Pytaj.

- Skąd masz ten samochód? - zapytał policjant, przewiercając przesłuchiwanego wzrokiem.

Złodziej dokładnie opisał miejsce, w którym stał samochód, zanim go ukradł. Zadowolony z siebie John wyszedł z pokoju i powiedział do Lorenza:

- Mamy go. Opisał miejsce, w którym był samochód.

- Musimy się pospieszyć - stwierdził Lorenzo.

Policjanci zaczęli szukać miejsca na mapie. Dowiedzieli się, że był tam również jakiś budynek.

- Jedziemy - powiedział Waskes.

Policjanci wsiedli do auta i ruszyli.



 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

* mężczyzna[,] zanim

* o tym[,] co

* wsi[e]dli

Nie ma to jak szybkie i konkretne przesłuchanie:)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.