Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 640:Wczoraj na głównej stronie serwisu pojawił...

« poprzedni dopis
 

Keen_Student 190

Od: 05.03.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 17,

Dopisów: 404,


Wczoraj na głównej stronie serwisu pojawił się news o moich urodzinach. Pierwsze odczucia były naprawdę bardzo, ale to bardzo pozytywne. Jednak już chwilę później miałem wyrzuty. Jeszcze przed komentarzem Casis, do której oczywiście nie mam pretensji za taką uwagę. Po prostu składanie oficjalnych życzeń w naszym serwisie należy do rzadkości, a tym bardziej składanie życzeń w newsach. Myślę, że Uran przesadził i to bardzo. Jaki tam ze mnie gwiazdor? Kim ja jestem dla serwisu? Nikim. Jestem tylko czymś fikcyjnym, dla Was istnieje tylko mój login: Keen_Student i nie wiecie kto skrywa się pod tym nickiem. Nie zrobiłem dla serwisu nic, co mogłoby zostać jakoś zauważone. Jestem podłym egoistą nie baczącym na sprawy innych. Więc dlaczego ten news? Dlaczego osoby tak wybitne, które są tu starsze stażem, mają bogaty dorobek literacki... dlaczego oni zostali zapomniani?

Nawet nie wyobrażacie sobie jak z tym źle się czuję. Opisano mnie niemalże jak boga serwisu, lecz kim ja jestem? No powiedzcie sami? Jestem nic nieznaczącym pyłkiem. Moja twórczość jest gorsza od tekstów reklam proszku do pieczenia. Więc powiedzcie kim ja jestem? Kim ja jestem? Sam już nie wiem... Sam w tym wszystkim się gubię... Czuję się jak skończony kretyn i cham.

W serwisie jestem niedługo. Jeżeli patrzeć na mój nieoficjalny staż, to jestem tu od stycznia, jako Zgredek i (oficjalnie) od bodajże piątego marca, jako Keen_Student. I co? I już zostałem zauważony? I już jestem dwudziesty piąty na liście najlepiej ocenianych autorów? Ciekawe za co dostałem te plusy?

No dobrze, większość z Was twierdzi, że zmieniłem się na lepsze pod wieloma względami, ale sami powiedzcie, czy na tyle, by być tak wyróżnionym w serwisie? Mam zostać nową maskotką serwisu? Nie powiem Wam, bo nie chcę wprowadzać Was w błąd. Jestem zagubiony bardziej, niż „Zagubieni”, mimo, że nie trafiłem na tajemniczą wyspę na południowym Pacyfiku. Jestem jak ta zagubiona owca z Ewangelii. Wybaczcie za (być może niezbyt przekonujące) przykłady, ale co ja ze swoimi „zdolnościami” (które nie istnieją) mogę zrobić? No właśnie – nic.

Myślę o tym, by na jakiś czas zniknąć z Piszmy. By sprawdzić, czy rzeczywiście (jak podaje ni mniej, ni więcej news) jestem tu taki „potrzebny”. [sic!]

I wiem, że przecież nie będziecie pisać do mnie wiadomości typu: „Zostań”, bo nikim tu nie jestem... I wiecie, myślę, że może tak będzie lepiej... Nie chcę, by ktokolwiek czuł się przeze mnie gorzej. Uwierzcie jednak, że nie będzie to łatwe, bo mimo krótkiego stażu bardzo przywiązałem się do tej strony, a przede wszystkim dla ludzi, których tu spotkałem, i którzy w odróżnieniu ode mnie naprawdę umieją pisać niebanalne teksty! Poza tym szkolę się na moderatora pod czujnym okiem Ag. Nie wiem, czy na to zasługuję, chociaż staram się. Ciężko byłoby mi odejść.

Pewnie wciąż nie rozumiecie mojego wpisu, a przynajmniej tego, czego myślę o „zniknięciu” z serwisu. Otóż dlatego, iż nie chcę być uważany za „niewiadomo kogo”, poza tym wiem, że poprzez wczorajszego newsa niektórzy z Was poczuli się dotknięci.

Przepraszam, jeżeli coś źle zrobiłem.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 7

Powiem tak Kamil...


Zalewasz:P


Ja nie raz robiłem sbie przerwy w pisaniu. Powody były różne, różniste i gdybyś o nich usłyszał, to byś mi nie uwierzył. Fakt faktem życzenia złożył Tobie "Uran" , ale dziwię się Cas bo nie jesteś pierwszą osobą, która obchodzi urodziny na piszmy. Owszem wcześniejsze newsy o urodzinach pisane były przez modów  a nie przez samego założyciela portalu i tu zostałeś wyróżniony, ale nie czuj się przez to skrzywdzony. Każdy przeciera pierwszy raz szlaki, którymi nikt się jeszcze nie poruszał. Jesteś zmęczony "sławą"?  Ja Cię podziwiam za Twoją twórczość i wenę, która nawet na chwilę Cię nie opuszcza. Ale jeśli czujesz się tak ja kiedyś, to rozumiem to. Każdy chce kiedyś uciec, zaszyć się i odpocząć. Wierzę jednak, że cokolwiek będzie się działo, prędzej czy później znów tu powrócisz. Pozdrawiam i 3maj głowę wysoko i nie przejmuj się!


A i jeszcze jedno, gdyby dawali odznaki za opis na profilu - dałbym Ci od razu największy jaki bym znalazł:)))) Chłopie jesteś po prostu sobą i nie musisz się zmieniać, bo się wyróżniasz:P Oryginalność to jest to, czego inni mogą Ci zazdrościć ;-)


Keen, nie bądz baba, miej jaja i przestań rozmyślać, myślenie szkodzi. Rób co robisz i się nie czaj... Bądz po porstu w tym dobry.


Jezu, Keen. Jak uważam, że jesteś sympatyczny i w porządku, to takim "użalaniem" się i wiecznym marudzeniem doprowadzasz mnie do szału.


Jeśli dużo tutaj piszesz i dostajesz plusy - to widocznie jest za co.


Nikt normalny na pewno nie będzie uważał Cię za "boga" bo co to w ogóle jest za kretyńskie określenie? I wydaje mi się, ze nikt też nei będzie płakać, że nie dostał własnych życzeń urodzinowych, jeej, to tylko jakiś tam portal, a nie najlepszy przyjaciel życiowy :P


Nie masz za co przepraszać i zapowiadać odejścia. Dla mnie to właśnie jest irytujące i przesadzone na zasadzie "Och, nie, nie, nie chwalcie mnie tak, przecież mi się nie należy, przecież jestem takim NIKIM". Szlag człowieka trafia normalnie. Jesteś tak samo normalny, jak każdy inny użytkownik. Od Urana dostałeś takie, a nie inne życzenia, bo po prostu masz z nim większy kontakt i tyle, może jakoś mu pomagasz w rozwijaniu serwisu, tego już nie wiem.


Ale wątpię, żeby ktokolwiek uważał Cię za boga i umierał z zazdrości, że sam nie dostał życzeń oraz powiesił sobie na ścianie Twoje zdjęcie i rzucał do niego lotkami.


 


Popadasz w przesadyzm i tyle. Takie trochę EMO ;p


Wreszcie ktoś to powedział. Też bym to napisała ale mi się nie chciało noi mam opo na żywo ;D


Kurde, szkoda, że nie moge Ci dać Vee plusa za komentarz ;D


Wrażliwiec z Ciebie :) Myślę, że w życiu czujesz sie niedoceniany a Twoje poczucie własnej wartości jest na poziomie blisko zero. Potrzebujesz dużej uwagi a jednocześnie się jej obawiasz i na wszelkie pozytywne opinie na swój temat reagujesz negowaniem ich albo chcesz uciekać bo to przecież niemożliwe zebyś był naprawde dobry, boisz sie tego. Prawie wszystkie Twoje wpisy aż proszą o to żeby Cię zauważyć,a kiedy tak sie staje to Ty się chowasz. Oceniane jest to co piszesz, Twoja dojrzałość pisarska a nie Ty jako osoba, jako Kamil. Zapowiadasz się na kogoś bardzo wyjątkowego, już taki jesteś i jak przestaniesz marudzić a pochwały przyjmiesz jak czlowiek świadomy własnej wartości to będzie Ci zdecydowanie łatwiej tutaj i w realu. Sądzę, że Twoja wrażliwość wynika z posiadania artystycznej duszy i Twojego młodego wieku więc mozna przymknąć oko na Twoje wybujałe wynurzenia ;D


Jeszcze coś! Przestań przepraszać za wszystko bo to staje się mdłe, a jak ja czytam każde Twoje przepraszam to wywracam oczami i boję się, że nabawię się tików nerwowych ;)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.