Zabójczy umysł  zobacz opis świata »

Dopis 2:Weszłam do domu i cicho zamknęłam drzwi...

« poprzedni dopis
 

Mayday 8

Od: 13.12.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 58,


Weszłam do domu i cicho zamknęłam drzwi. Odłożyłam klucze do szafki i poszłam do pokoju. Rzuciłam gdzieś w kąt torbę i włączyłam komputer. Kolejny raz trzeba zacząć takie samo przedstawienie, kolejne kilka dni będę musiała udawać wielkie cierpienie. Byłam do tego tak bardzo przyzwyczajona, że czułam się, jakby całe moje życie było jedną wielką sztuką, a ja jej główną postacią. Ktoś wszedł do mojego pokoju, więc odwróciłam się. W otwartych drzwiach stał Marek oparty o framugę, w rękach trzymał mój ukochany, niebieski kubek.

-Wszystko w porządku? Wcześnie wróciłaś.- Zatroskany brat, ciekawe co by było, gdyby się dowiedział prawdy o mnie.

-Tak, po prostu... Kuba nie przyszedł, nie odbierał też telefonu, więc nie widziałam sensu dłużej na niego czekać.- Odpowiedziałam wpatrując się w podłogę. Patrz na niego, patrz, nie możesz popełnić żadnego błędu- upominałam się w myślach. Szybko uniosłam twarz i uśmiechnęłam się. Brat skinął głową i dał mi kubek z gorącą herbatą.

-Pewnie pogorszyło się zdrowie tej jego babki, więc zapomniał- Powiedział Marek wychodząc z pokoju. Och, z pewnością, gdyby w tej jego całej ignorancji, zapomnieniu, kłamstwie i zdradzie chodziło o jego babcię, to nie zabiłabym go. Ale nie, on to robił, bo sam tego chciał. Zacisnęłam pięści i zdenerwowana kopnęłam w biurko, które lekko zadrgało. Byłam wściekła, dobrze się stało, że go zabiłam. Nie wiedziałam tylko, co mam teraz zrobić, żeby się uwolnić od wszelkich współczuć, które miały nadejść w bliskiej przyszłości, co mam zrobić, żeby ludzie dali mi święty spokój. Moje rozmyślania przerwał dźwięk wydobywający się od komputera.

"Powiedział Ci Kuba?" Brzmiała wiadomość od Eweliny

"Nie przyszedł. A co miał mi powiedzieć?" Tak naprawdę nic mnie to nie obchodziło, nie chciałam wiedzieć o niczym, co było z nim związane. Gdybym tylko mogła, to z chęcią zabiłabym go po raz drugi a nawet i trzeci.

"Nie wiem, czy powinnam Ci to mówić. Zresztą, i tak byś się dowiedziała. Kuba chciał Cię za wszystko przeprosić." A to kretyn. W takim momencie umrzeć. Szkoda, że nie słyszałam słów przeprosin z jego ust, to by była świetna zabawa.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Czekaj...To jest Marek czy Dominik? Napisałaś ,,powiedział Dominik wychodząc z pokoju". A wcześniej Marek... ; ]


chwila nieuwagi i pomyliłam ;) dzięki, już poprawione ;)


* stał Marek[,] oparty
* -[ ]Wszystko
* ciekawe[,] co by
* wróciłaś.[ ]-
* -[ ]Tak, po prostu
* na niego czekać[/. ] - [/O][o]dpowieziałam[,]
* ["]Patrz na niego
* żadnego błędu[. ]- upominałam
* -[ ]Pewnie
* więc zapomniał[ ]- [/P][p]owiedział Marek[,]
* pięści i[,] zdenerwowana[,]
* przerwał dźwięk[,]
* wydobywający się [/od][z]
* Kuba?" [-] [/B][b]rzmiała
* Eweliny[.]
* powiedzieć?" [-] Tak
* po raz drugi[,]
* przeprosić." [-] A to


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.