Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 171:Wielkie dzięki Fire , zrobiłam sobie . ....

« poprzedni dopis
 

Shine 17

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 137,


Wielkie dzięki Fire, zrobiłam sobie... Mam coś jak Ty.. czyli ciężka depresja;) I co tu się cieszyć??:)



Dziś daremny dzień jak zawsze...

Chociaż muszę przyznać, że kilka miłych chwil zapomnienia było;] Ano w spożywaniu fast-foodów... Mój ojciec i ja mamy mistrza... Kupiliśmy sobie big hamburgera, knysza i hot-doga... Do tego 2l Coca-Coli i litr lodów bakaliowych Zielona Budka... Matko... ale wyżerka...

Ano cały tydzień mi się smaki zbierały, no i się wybraliśmy z ojcem na zakupy... He he te same potrzeby smakowe, nie ma to jak rodzinka...;]



Wpierdzieliliśmy tę niezdrową żywność w kilka minut jak wygłodniałe wilki i czas oglądania filmów...

Jutro będzie totalna niestrawność ale pal to licho. Najważniejsze, że przez kilka minut, jakże krótkich, czułam się dość dobrze;)



Boszeeee ale mam zryte;)



A spotkałam się w pubie z moim byłym... Taki małolat jeden... No i chciałby być znów ze mną... A ja?? Czego ja chcę??

Wiem... Spotkałam go dziś w sklepie, znów ten przypadek cholerny, że na niego trafiam w nieodpowiednich momentach... Mam doła i na dodatek spotykam swoją pierwszą miłość, czy jakoś tak się to mówi... Dołek totalny... I jeszcze ta pogoda... MASAKRA!!!!!!!!!!!!



Ale to nic... Jutro do pracy szefowa wraca z urlopu, będzie fajnie...

Czyli: "zawsze może być jeszcze gorzej niż jest...". Tak, tak...

Idę spać, może chociaż sen będzie zboczony i zaczepisty?? Tylko żebym się w środku nie obudziła...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.