Rome  zobacz opis świata »

Dopis 31:Wierzchowiec Galahara cwałował z...

« poprzedni dopis
 
Wierzchowiec Galahara cwałował z niewyobrażalną prędkości, lecz coraz wolniej, gdyż dystans jaki przebył był już znaczny. Jednakże wysiłek opłacił się, jeździec dostrzegł kłęby kurzu unoszące się nad drogą. Wskazywało to na obecność porywaczy, którzy również nie szczędzili koni, lecz jechali znacznie wolniej.

Galahar popędził konia, zmuszając go do kolejnego wysiłku.

Szybko dobył miecz, mocniej chwycił cugle i uderzył po raz kolejny w boki wierzchowca.

Dwóch jeźdźców w oddali zatrzymało się i powoli odwróciło. Reszta przyspieszyła.

„No dalej Rufus!” – Galahar poganiał konia w myślał. – „Pędź, pędź!”

Jeden z jeźdźców dzierżący w dłoni pilum ruszył powoli przeciwko niemu.

Był coraz bliżej.

Drugi wystartował nieco później dobywając glaudius.

Galahar wydał okrzyk bojowy, był już o kilka sążni od wroga.

Jeździec nagle cisnął swoją włócznią w jego kierunku.

Wojownik instynktownie odbił lecący pocisk, lecz zachwiał się, przechylił w kulbace i omal nie spadł.

Wyprostował się w siodle, lecz znów musiał się przechylić unikając poziomego cięcia galaudiusem.

Drugi jeździec zaatakował z prawej strony. Ciął z góry. Galahar sparował…
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.