Mazbah  zobacz opis świata »

Dopis 20: Wiesz co , Caev? Żaden trunek...

« poprzedni dopis
 
- Wiesz co, Caev? Żaden trunek nie może równać się z naszą druidzką ziołową przepalanką. No, ale w końcu tego świństwa ktoś też musi się pozbyć ... - Odparł wsparty o ramię Białowłosego Folsten, po czym zwilżył swoje gardło łykiem podrzędnej gorzałki.

- Wiem, wiem. Wykonujesz tylko swoje obowiązki. Cóż byśmy zrobili bez was, druidów, którzy tak się o nas troszczą... - Caev uśmiechnął się ironicznie. - Niestety w tym miejscu musimy się rozstać, zacny druhu.

- Tak, to chyba tutaj... Bywaj, przyjacielu.

- Bywaj, Folsten.

Po smutnym pożegnaniu mężczyźni udali się do swych tawernianych komnat, które notabene znajdowały się dokładnie naprzeciwko siebie.



***

Choć w alkowie było zupełnie ciemno, Białowłosy czuł, że nie jest tu całkowicie sam. Z drugiej strony jednak, po wypiciu pięciu kufli miodu, miewa się różne odczucia. Po chwili rozbłysło światło zapalanej świecy, a jego oczom ukazała się znajoma postać.

- Katia? Wyglądasz tak jakoś... inaczej - rzekł Caev zapatrzony w ciało elfki, okryte jedynie półprzezroczystą białą koszulą. - Jesteś taka piękna.

Kobieta, obnażywszy ząbki, objęła wojownika, całując go i posłusznie poddając się jego pieszczotom.

- Tak dawno nie byliśmy z sobą, mój drogi - odparła.

- Przecież tydzień temu w stod... tak, masz całkowitą rację...

Mężczyzna uniósł Katię na swych ramionach i ułożył ją na wygodnym łożu. Następnie zrzucił przepocone ubranie i ułożył siebie na wygodnej Katii. Jej zielone elfickie oczy płonęły ogniem namiętności. W takich chwilach dziękował bogom, w których i tak nie wierzył, że staremu Verganowi nie powiodła się próba kastracji. Caev nadał spokojny rytm. Dobrze wiedział, co Katia lubi najbardziej. Zapowiadała się długa, wspaniała noc. A tej nocy księżyc świecił niezwykle mocno... Nie, jednak to tylko światło ulicznej latarni...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*na[/ ]przeciwko

*[B]iałowłosy - zachowajmy w całym opowiadaniu tę formę (jako przydomek)

*[/od]powiedział - nie mógł odpowiedzieć, bo nie zadano mu pytania





No cóż... "tydzień temu w stod..." - plus ;)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.