Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 748:Wiesz Pati? Chyba przepiszę twój dopis...

« poprzedni dopis
 

uran 38

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 79,

Dopisów: 516,


Wiesz Pati? Chyba przepiszę twój dopis, zwłaszcza, że przed chwilą nieostrożny ruch i usunął wszystko.



Wstyd przyznać, ale na serwisie, który sam zaprogramowałem, administruję, wpisałem tu sporo tekstów, głównie by motywować społeczność do tworzenia i ciągle jeszcze dotuję, czuję się tak obco jak na pustyni. Chociaż ci, których twardo kiedyś potraktowałem dzisiaj zdobywają się na przyjazne gesty.



Wczoraj przeczytałem dopis gimnazjalisty o jego ciężkich dniach. Nie dziwię się, same testy mogą człowieka rozregulować. I stwierdziłem, że moje przeżycia nie są wcale lżejsze. Więc sypnąłem trochę tego dziegciu.



Nie czułem potrzeby się wywyższać i podkreślać, że w przeciwieństwie do poprzednika staram się wszystko mieć na czas, a nawet długo przed. Zresztą w szkole to jeszcze było inaczej, bo o wielu rzeczach zdarzało mi się zapominać. Najgorsze są lotniska, bo wiadomo, że spóźnienie na samolot boli, zwłaszcza po kieszeni. Więc staram się być duuuużo wcześniej. Ostatnio z córką w Stambule koczowaliśmy z 3. godziny. I cóż z tego jak LOT otworzył podwoje w ostatniej chwili, na dodatek informację o miejscu trzeba było zdobyć podstępem w tureckiej informacji.



Teraz więc jak napisałem w reglaminie, że wyniki będą do 25. stycznia to się staram. Ale też nie zamierzam akurat o detalach tego się rozwodzić, bo to by oderało część przyjemności oczekiwania. Nie powiem, też stanowczo, że wszystko będzie ok, bo różnie bywa, a nie wszystko ode mnie zależy. Ale coraz bardziej upewniam się, że pracuję z solidnym partnerem.



Tymczasem ten całkiem osobisty zapis został zaatakowany niesłuszną pretensją przeniesioną z newsa, gdzie przecież dla spokoju wszystko wyjaśniłem.



Mało tego osoba ośmieliła się podważać kompetencje sędziów i to przed ogłoszeniem wyroku. Od początku mówiłem jaką firmę będą reprezentować te osoby i trzeba było wziąć w tył zwrot jak nie stać było delikwenta na poddanie się wyrokowi. Tu nie ma musu, można zdezerterować.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.