W objęciach zdrajcy  zobacz opis świata »

Dopis 10: Wiktorio . . . usłyszała ciepły ,...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


- Wiktorio... - usłyszała ciepły, męski głos i ciche trzaśnięcie drzwi.

- Zostaw mnie w spokoju - wycedziła Wiktoria przez zęby.

Piotr tylko się zaśmiał. Objął ją od tyłu i wtulił twarz w jej włosy.

- Mmm... Pięknie pachniesz.

Wiktoria wyrwała mu się i spojrzała prosto w oczy chłopaka.

- Jeśli natychmiast mnie nie zostawisz to...

- To co? - zapytał, uśmiechając się serdecznie. - Przecież mnie kochasz.

- Niep... - zaprotestowała szybko Wiktoria, lecz Piotr był jeszcze szybszy. Położył palec na jej wargach.

- Ciii... - wyszeptał i zbliżył swoją twarz do jej twarzy. - Ja ciebie też kocham. Nikt inny się nie liczy. Tylko ty.

Wiktoria nie miała już siły. Poddała się jego namiętnym pocałunkom, jednak gdy włożył jej rękę pod koszulkę, zareagowała:

- Piotr - wymamrotała, czując jak płonie. - Proszę, nie.

- Wikuś - bąknął niewyraźnie i zaczął odpinać jej stanik.

- Nie! - Odepchnęła go mocno i wzięła głęboki wdech. - Nie teraz.

Piotr uśmiechnął się niemrawo.

- A kiedy? - zapytał, wiedząc, że już złapał ją w sieć.

Wiktoria odgarnęła kosmyk włosów za ucho.

- Kiedy indziej - odparła wymijająco. Już chciała wyjść, lecz zastąpił jej drogę.

- W takim razie mam prośbę - Poczuła jego gorący oddech na swojej twarzy. Przełknęła ślinę. Coś szepnął jej do ucha, po czym oblizał wargi. - Czekam. Jeszcze dzisiaj.

Wiktoria patrzyła jak wychodzi, odrętwiała i zszokowana.



***



- Koniec imprezy! - obwieściła Wiktoria, stając w progu salonu.

- Jak to? - rozległ się chóralny jęk.

- Tak to, przykro mi - Dziewczyna rozłożyła ręce i oparła dłonie na biodrach. - Szybko, bardzo źle się czuję, chciałabym się położyć.

Lecz nikt już jej nie słuchał. Wszyscy z marsowymi minami zbierali swoje rzeczy. Pożegnała się ze wszystkimi. Została Daria.

- Wiki, co się...

- Boli mnie głowa, niedobrze mi, chcę się położyć, to takie niezrozumiałe do cholery?!

Daria otworzyła szeroko oczy, po czym odwróciła się na pięcie i wyszła. Wiktoria zamknęła za nią drzwi i spojrzała na zabałaganiony pokój. Potem posprząta. Impreza powinna trwać jeszcze parę godzin. Było dopiero po północy. Ale ona miała coś do zrobienia. Coś ważnego i coś, co niezwykle ją ekscytowało. Nigdy jeszcze tego nie robiła. Weszła do swojego pokoju i otworzyła szufladę z bielizną. Wybrała czarny, koronkowy biustonosz i majtki. Przebrała się i została tylko w tym. Rozpuściła włosy, zrobiła mocny makijaż, zapaliła świeczki w pokoju. Potem przyniosła aparat cyfrowy. Zasłoniła żaluzje i zamknęła drzwi. Ustawiła samowyzwalacz, położyła aparat na biurku, a sama szybko ustawiła się w odpowiedniej pozie na łóżku, robiąc minę modelki z okładki ,,Playboya". O tak, pomyślała, Piotr będzie zadowolony.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 10

Może być? :P Tak na chybcika pisane w WordPadzie XD


Może być, może ;] Trochę szybko się to rozwija i nie w tym kierunku który miałam początkowo zamierzony, ale ten kierunek, ejst dużo ciekawszy ;p


A jaki miałas początkowo kierunek? Chciałabym wiedzieć..: P


Wiem, że za szybko, ale naprawdę chciałam o tym napisać, a jutro nie dałabym rady  :/


Początkowy kierunek? Hmm... Myślałam, żeby chłopak nie był aż tak bardzo... hmm... nawet nie wiem jak go określić ;p Miał być bardziej "delikatny" i "subtelny", ale to wcielenie mi sie bardziej podoba ;p Tym bardziej, że mam już dalsze pomysły, o których ci pisałam.


Hm, to dobrze. Przepraszam, że odbiegłam od Twoich zamiarów, ale w końcu piszemy to razem, nie? ;PPP


No oczywiście, że razem. A przepraszać, nie masz za co, przeciez pytałaś się mnie o moje zdania co do tego pomysłu, a ja wyraziłam zgodę tak wiec nie ma o czym mówić ;)


A to fajnie :) Dopiszesz się teraz? Bo jakbyś się dopisała, to jeszcze bym coś dzisiaj stworzyła, mam nadzieję, że trochę dzisiaj posiedzę..


Ok... To zaraz się biorę za dopisywanie ;] Bo pewnie później (koło 21) wybędę z domu i wrócę zbyt późno, by sie dopisywać ;p


Hmm, w sumie wydaje mi się, że to za szybko leci. Nawet jak na dziewczynę, która ma do niego słabość, to jest wyjątkową kretynką, że się na to zgodziła.I ktoś, kto przesadził z alkoholem i przed momentem rzygał, ma ochotę paść do łóżka i iść spac. Na pewno nie robić sobie makijaż, zapalać jakieś świeczki i wić się w seksownych pozach.


I sądzę, że jeśli niedawno klęczała na muszlą i rzygała, to raczej całowanie się z nią nie jest zbyt pociągające...


 


Sorry, Perf, ale tak jakoś mi się wydaje :D Chociaż w sumie i tak mój komentarz nic nie zmieni, bo już dalej napisałyście ;p No to idę czytać..


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.