Przeprowadźmy eksperyment...  zobacz opis świata »

Dopis 1: Wiosna przyszła z hukiem...

 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



Wiosna przyszła z hukiem i głośnym tupaniem. Pojawiła się w szybach, grzywkach przechodniów i w sercach. Miśka szła raźnie ulicą trzymając w lewej ręce torbę, a drugą przytrzymując szalik, który targany przez wiatr poruszał się niesfornie. Czy była zakochana? Nie, ale mogła udawać. Za trzy dychy za godzinę to ona mogła wszystko. No… Prawie. To co nie wymaga schylania się i pracy fizycznej, to mogła robić. Właśnie taką ofertę pracy przedstawił jej profesor. Tylko musiała mieć chłopaka. No to znalazła, wczoraj w podziemiach. Siedział na ziemi i grał na gitarze. Kto by pomyślał, że sportowiec. Grajek. Też chciał zarobić kasę. I tak oto Miśka rozmyślała o owym eksperymencie, o swoim nowo poznanym koledze, aż stanęła przed murem budynku. Nie wiedziała na czym ma polegać eksperyment, jeszcze dwadzieścia trzy minuty do rozpoczęcia. Powiedziała, że zrobić to ona może wszystko, byle się nie rozbierać. Miała jakiś problem z nagością. Usiadła na chodniku i wyciągnęła przed siebie nogi. Odwróciła twarz do wiosennego słońca i uśmiechnęła się do siebie.

Po dziesięciu minutach przyszedł profesor, a za nim kilkanaście par. Miśka, żeby nie budzić podejrzeń, gdy tylko zobaczyła grajka rzuciła się na niego. Z ochami i achami. Trochę przesadziła, a chłopak lekko się speszył, ale profesor nie zauważył tego, tłumacząc, że wytłumaczy wszystko w budynku. Czekali jeszcze na dwie pary.

- Miśka, jesteś pewna? – zapytał ją chłopak, łapiąc za łokieć i odchodząc parę kroków od zgromadzonych ludzi.

- Jestem, a ty? – zapytała poprawiając szalik. Uśmiechnął się.

- A jak będą nas pytać o związek? Bo same pary chcieli, więc czemu by nie mieli pytać… - zastanowił się chwilę, a dziewczyna poprawiła torbę.

- Znamy się dwa lata, poznaliśmy się na dyskotece, mam uczulenie na truskawki i uwielbiam kiedy uśmiechasz się.

- Znamy się dwa lata, oczarowałaś mnie na dyskotece, kochasz koty i uwielbiam kiedy oblizujesz wargi.

Uśmiechnęli się do siebie zgodnie i złapali się za ręce. Nie chcieli budzić podejrzeń.



***



Anna nie lubiła się spóźniać. Michał też nie lubił. A jednak się zawsze spóźniali. Bo jeszcze zapomnieli o kluczu, o ubezpieczeniu, o kwiatkach. I tak im zeszła chwilka, potem jeszcze się poprzytulali i zapewnili o swojej miłości. Dziesięć po siódmej pojawili się. Zasapani, zadowoleni i z błyskiem w oku.

- Przepraszamy – powiedzieli zgodnie i uśmiechnęli się do wszystkich.

Eksperyment czas zacząć!



 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 9

Baaaardzo podoba mi się pomysł!!! Świetne, świetne! Dopiszę się, ale nie jako pierwsza, bo nie chcę niczego spieprzyć xD Plusik tylko jeden, bo tylko tyle mam ; d


TŁUMACZĄC, że WYTŁUMACZY wszystko w budynku - to mi się w oczy tylko rzuciło ;)


Generalnie - to będzie przygnebiające. Jako fanka romansów i ckliwych historii o myzianiu będę się katować czytając to opowiadanie. Swoją drogą, ciekawy eksperyment znalazłaś.


Jak zawsze, każdy z twoich pomysłów: bomba. Zastanawiam się, skąd bierzesz wenę na takie koncepty:) Daję dwa plusiki i czekam, na ciąg dalszy. Boję się dopisać, bo nie wiem jak to rozegrać:)


"TŁUMACZĄC, że WYTŁUMACZY wszystko w budynku "specjalne to zrobiłam ;P chodzi mi o to, żeby ukazać profesora jako lekkiego wariata :P


 


dopiszcie się, nic nie spieprzycie przecież :D a jak tak to najwyżej zabiję i zgniotę was, o! :P


Tak jak Sto...Nie wiem jak to rozegrać ;/ A, że dostałam kolejny wolny głos, daję, bo byłam za mało hojna ;D


OPIS ŚWIATA:
* w więzieniu[/,]
* na[d]używali władzy,
* (2001 rok)[/,] pewien
* razem jednak[/,]
* {Będą i kobiety i mężczyźni więźniami oraz strażnikami} - zmieniłbym trochę szyk: "I kobiety, i mężczyźni będą więźniami oraz strażnikami."
* jeszcze ciekawiej[,]
* Ciekaw[,] co wyjdzie,
* skoncentrować[,] to:
* czrterdziestoletnia, więzień[;]
* równolatek, strażnik[.]
* im przyda, strażnik[/.][;]
* mi o[ ]to, aby
* pokazać[,] jak

WPIS:
* raźnie ulicą[,]
* który[,] targany
* przez wiatr[,]
* To[,] co nie
* pracy fizycznej[/,] [-] to mogła
* Nie wiedziała[,] na
* zobaczyła grajka[,]
* Z ["]ochami["] i ["]achami["].
* zapytała[,] poprawiając
* i uwielbiam[,] kiedy uśmiechasz
* i uwielbiam[,] kiedy oblizujesz
* Uśmiechnęli się do siebie zgodnie i złapali [/się]


Ja mam ostatnio tak jak jenna, wolę luźniejsze tematy, ale nie powiem, tematyka opowiadania odważna i ciężka ;] Postaram się coś dopisać i jakoś sobie z tym poradzić. Jak będę mieć plusa to dodam ;p



Obiecany plus ;p I dopis :)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.