Przez trudy do gwiazd  zobacz opis świata »

Dopis 6:Witaj , cio . . .Witaj , Lo pocałował szybko...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


-Witaj, cio...Witaj, Lo - pocałował szybko powietrze obok jej przypudrowanego porządnie policzka.

-Och, Maks! - Lo pisnęła ze zgrozą - Co ci się do diabła...

-Herbaty? - przerwał jej ze sztucznym uśmiechem i nie czekając na odpowiedź, pomknął do kuchni. Nastawił wodę i wziął kilka głębokich wdechów.

-Mój drogi, czy ty uważasz mnie za idiotkę? - spytała nieco zaniepokojona Lo, wchodząc do kuchni w karminowych szpilkach.

-Tak - mruknął.

Lo osłupiała.

-To znaczy...Nie! - poprawił się - Och, mam zły dzień i ...tyle, no.

Lo westchnęła i usiadła przy stole. Z obrzydzeniem przesunęła różowym tipsem po blacie.

-Ty tu czasem wycierasz?

Maks schował w twarz w dłoniach. Wszystko, dosłownie wszystko dało się zmienić. Tylko nie ciotkę Leokadię.



***



Marcin szedł chodnikiem i klął. Klął bardzo głośno, olewając patrzących na niego z odrazą i szokiem ludzi, szczególnie rodziców idących z dziećmi.

Jak mógł?, myślał, kopiąc kamyki z wściekłością, Pajac jeden. Już ja mu pokażę.

Uśmiechnął się szyderczo, układając w głowie chytry plan wzbudzenia w Maksymilianie...zazdrości.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Super, podoba mi się:)


Łał, ale żeby zaraz plusa.... Dzięki! ;D


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.