ELIKSIR MŁODOŚCI  zobacz opis świata »

Dopis 3:Wkrótce znowu znalazł się w samochodzie...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Wkrótce znowu znalazł się w samochodzie i pędził autostradą.
- Jak to dobrze że już niedługo zostawię wszystko i wyjadę w góry- pomyślał z ulgą.
Od kilku lat planował urlop, ale dotąd nie udało mu się zrealizować zamiaru. Tym razem szef postawił jednak sprawę jasno- trzeba się rozliczyć z zaległych urlopów.
I nagle okazało się że o wiele łatwiej jest planować niż faktycznie się zebrać i ruszyć w plener.
Wciąż było tyle rzeczy do zrobienia a czas wydawał się galopować niczym wyścigowy rumak, czasami sprawy przybierały taki obrót że niełatwo się było zorientować gdzie jest woźnica, gdzie publiczność, a gdzie koń.
W końcu Kawa postanowił że wyjedzie jeszcze tego samego dnia i wtedy właśnie zadzwonił telefon.
Gdyby usłyszał normalny dzwonek może po prostu by go nie odebrał. Ale telefon podrygiwał w takt argentyńskiego tanga, co nigdy jak dotąd się o tej porze nie zdarzało.
- Przeszkodziłem ci?- odezwał się głos.
- Właśnie wracam z korzeniem żeńszenia, wpadnij na herbatę jeśli chcesz.
- Czy ten żeńszeń ma jakoś na imię?- usłyszał śmiech w telefonie.
- Nie, to zwyczajny korzeń, jeszcze mu nie nadałem imienia- John spojrzał przez ramię na żeńszeń który teraz przypominał mu krasnoludka. - Czy tylko o to mnie chciałeś zapytać?
- W pewnym sensie tak. Muszę wiedzieć gdzie cię będę mógł zastać w ciągu najbliższych siedmiu godzin.
Kawa uruchomił wyobraźnię i ujrzał siedmiu krasnoludków wlokących za sobą kloc drewna, z których każdy reprezentował jedną godzinę wytężonej pracy.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.