Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 296:Właśnie obejrzałam film "Nie czas na łzy"...

« poprzedni dopis
 
Właśnie obejrzałam film "Nie czas na łzy". Chciałam go zobaczyć już dawno temu, ale dopiero teraz dostał się w me posiadanie.

Jestem roztrzesiona. Niewątpliwie było to arcydzieło. Chciałam popłakać, ale nie spodziewałam się, że po moich policzkach spłynie, aż tyle łez. Czuję się, jakby to mnie zgwałcono. Ostatnie czterdieści minut było prawdiwą tragedią. A najbardziej wruszająca była końcówka. Żal mi Lany, bo to on najbardziej ucierpiała. Stracenie ukochanej osoby musi być naprawdę koszmarem. Zwłaszcza, że twoja miłość wcześniej tyle przeszła...A najgorsze jest to, że ta historia zdarzyła się naprawdę...

Po raz pierwszy w życiu uważam, że ktoś zasługuje na karę śmierci... Trzeba naprawdę nie mieć serca, aby dopuścić się tak okropnego czynu. Dla tych chłopców cierpienie Teeny (czy Brandona) było zabawą... Naprawdę jestem oburzona. Skąd na świecie bierze się tylu nieczułych ludzi?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.