W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 292: właśnie przelana w długonogi...

« poprzedni dopis
 
***



właśnie przelana w długonogi kieliszek

z sercem o spiłowanych brzegach

kształtnym jak tabletka wypychająca policzek



rozpuszczalna



z mojego okna

wieje świt czarny,

który zwą zmierzchem

słońce - papieros w kolorze umarłym

schowane za horyzontem

w smaku żółtym bez nadziejnej pomarańczy



to widzę z parapetu

boso

ostatnim stóp pocałunkiem

w locie oczu zamkniętych

ubranych tylko w rzęsy...



wiatr jak kot po mnie chodzi,

poluje na skrzydła
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

SPRAWDZONE

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.