Oi!  zobacz opis świata »

Dopis 18: Właśnie , że nie powiedziała Pu...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Właśnie, że nie - powiedziała Pu, która z gipsu zrobiła sobie podstawkę na wino i teraz elegancko stały na nim trzy butelki tegoż trunku.

- Właśnie, że tak! - mruknęła Ebe podniecając się nocami z Puchatkiem.

- Właśnie, że nie.

- Właśnie, że tak!

- Że nie!

- Że tak!

- Że nie!

- Kobieta się nie żeni, Pu tylko wychodzi za mąż - mruknęła Domka dziwnym trafem siedząc za kierownicą i radośnie myląc sprzęgło z gazem.

- Właśnie, że tak, tak, tak! - zawyła Ebe pokazując fucka Pu.

- Takaś mądra, że na studiach byłaś i że w akademiku żyłaś? - warknęła ze wściekłości Mała, która masowała się po brzuchu.

- Bo wy mnie się mnie chcecie pozbyć, nie kochacie mnieeeeeee - zawyła Ebe chowając się w ramię Karego.

- Ja cię kocham, bo robisz zajebiste mieszanki narkotyków - poklepał ją po plecach radośnie się śmiejąc.

- Tak czy inaczej przypierdolimy im - krzyknęła już z radością Ebe.

- Ta gipsa wyglonda jako ciupago - mruknął Tygyrs z zamyśleniem. A po chwili Mała zwymiotowała na jego spodnie.

- Przepraszam, ale coś mnie pali wewnątrz - mruknęła.

- Zgaga.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

< leży, kwiczy i parska wokoło herbatą >


 


MUHAHaHAHAHAHHAAHHAHAHAHAHAHAHA :D:D:D:D 


Oi górą! :D


miło tak tu od czasu do czasu wpaść i zdechnąć ze śmiechu :P


miał być to jest :D


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.