Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 402: Wróciłam od babci zła , zziębnięta...

« poprzedni dopis
 

groszek 62

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 532,


***

Wróciłam od babci zła, zziębnięta i mokra. Nie ma to jak skróty polnymi drogami. Z drugiej strony, gdybym poszła asfaltem, zmokłabym gorzej. A tak mam mokre buty, skarpetki i nogawki od spodni. Wyjąć spodnie i skarpetki z mojego kartonu będzie ciężko... Nawet nie chce mi się ruszyć.



Pogoda jest świetna. Bo nareszcie chłodno. Ale pada. A jak pada, to ja mam problemy ogólne ze sobą, swoją inteligencją i czasem reakcji. Zdarza mi się również niemalże zasypiać w najdziwniejszych momentach i głowa mnie boli. No, cóż, coś za coś. Jak jest słońce, to też mnie boli. I nie mogę się wystawiać zbyt długo na działanie promieni słonecznych (a przy tym otrzymać dawki pewnej witaminy, której to nazwy nie pamiętam), bo będzie powtórka sprzed roku. I będą na mnie chuchać jeszcze gorzej.



Ostatnio zbyt często rozpisuję się na temat swojego zdrowia... Starzeję się...?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.