Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 674:Wybraliśmy się...

« poprzedni dopis
 

Blue_Dragon 18

Od: 16.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 65,


Wybraliśmy się dzisiaj do Kauflandu po pudełko na drobiazgi z regału, oprócz niego po mleko i parę innych bzdurek. Pudełko się znalazło, pozostałe mniej czy bardziej ważne rzeczy również. Toczymy się z wózkiem do kasy, a tu nagle megafon: "Wszystkich pracowników prosimy o zgłoszenie się do informacji. Pilne!"

-A to co, bombę im podłożyli? - uśmiecham się.

-Ej, chyba nie - mówi Darek - takim otwartym tekstem raczej nie, jakiś kod by podali.

Dochodzimy do kasy, jako trzeci w kolejce...patrzę, a tu jeden policjant, drugi, trzeci...coraz ich więcej. Co jest? W pewnej chwili kasjerka mówi do nas:

-Proszę państwa, zostawiamy towar i opuszzamy sklep. Spokojnie, opuszczamy sklep.

Jak opuszczać, to opuszczać. Idziemy do wyjścia, a tam chyba z pięciu policjantów. Darek spytał jednego z nich, co się dzieje, a on mu na to, że otrzymali zgłoszenie o podłożeniu bomby w sklepie.

Zaraz przyjechały dwa wozy strażackie na sygnale, dwa radiowozy i jedna duża tzw. "suka".

Pierwszy raz, odkąd Kaufland otworzyli, wróciliśmy do domu bez zakupów :) chyba jutro pójdę tam sama i się przekonam, czy jeszcze stoi. No i ten koszyk kupię!

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.