TATO, LATO i Ja  zobacz opis świata »

Dopis 10:Wychodząc na ulicę zauważyłem kolejną...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Wychodząc na ulicę zauważyłem kolejną zmianę. Było już ciemno, a rozmyte niebo pochyliło się, by strzepnąć z siebie okruchy gwiazd.

Herkules popijał herbatę i czytał gazetę.
- Podejrzana była ta bez zakłóceń i szumów, transmisja rozmów między astronautami- perorował wachlując się gazetą.
- Być może to co widać na zdjęciu, to nie bąbelki, ale kosmiczne zające. A całą sprawę rozdmuchała opozycja- uśmiechnęła się Hoshi.
Herkules sięgnął po ciasteczko, potem uniósł dłoń, jakby się zgłaszał w szkole.
- Znakomita herbata, moja droga.
Wkrótce pojawił się Jan, który wylazł z piwnicy. Dziewczynki zaniosły do kuchni jakieś pakunki, a Jan przywitał nas gromkim- Ole!, stawiając na stole kieliszki i wino. Potem pociągnął za korkociąg i wino z potężnego gąsiora opakowanego w wiklinowy koszyk złapało oddech.
- Czy to wino z jesiennych zbiorów?- zapytał nieśmiało Herkules, który był pod wrażeniem uzębienia, przypominającego nieco płot na którym suszyły się czarne wąsy.
W progu pojawiła się Wrzosowa Gałązka. Herkules przyjął to z entuzjazmem i była to w znacznej mierze zasługa Hoshi która podała mu mieszankę, herbaty z północnego Tybetu, oraz ziół przywiezionych z Normandii.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.