Wrota Piekieł  zobacz opis świata »

Dopis 25: Wykorzystując nieuwagę Gabriela...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


***



Wykorzystując nieuwagę Gabriela, który pochłonięty był własnymi myślami, zakapturzona postać oddaliła się w stronę niższych poziomów piekła. Podążała znajomą tylko sobie ścieżką. Żaden z mieszkańców piekła nie zapuszczał się w te tereny. Nawet sam Lucyfer, był tu tylko raz podczas pierwszego obchodu swojego królestwa. Od tamtej pory, nikt nie schodził poniżej szóstego pokładu, poza jedną osobą. Tą osobą był jeden z zapomnianych. Ale jego powrót był bliski. Wiedział, że Lucyfer ściągnie sam na siebie zgubę. Teraz przyszła pora, aby to wykorzystać i zmusić go do ustąpienia z tronu. Kiedy przekraczał kolejną zaporę, przyłożył ukrytą pieczęć do skały. Ściana rozwarła się bezszelestnie i jego oczom ukazał się kamienny stół i spoczywająca na nim księga.

- "Witaj moja przepustko do lepszego świata" - powiedział sam do siebie w myślach gładząc okładkę.

- "Już niedługo przyjdzie nasz czas" -uśmiechnął się złowieszczo.



***



Tymczasem Mefistoteles zmierzał w kierunku sali tronowej. Cały czas obmyślał w jaki sposób powiedzieć szefowi o tym co się stało.

- "Jeśli zrobię to nieumiejętnie, stracę posadę"- wzdrygnął się na samą myśl.

Naciskając klamkę poczuł uderzenie gorąca. Zbliżając się do Lucyfera wydawało mu się, że już nic nie będzie trzeba mówić.

- "On już wie"- przemknęło mu przez głowę.

- Jakie wieści mi przynosisz? - zapytał dudniącym głosem szatan.

- Mój panie - skłonił się nisko zastępca, próbując zyskać na czasie. - Pojawiły się niespodziewane trudności w bibliotece.

- Co masz na myśli?

- Księga... ona zniknęła - wysapał diabeł.

W komnacie zapadła złowroga cisza.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.