Mazbah  zobacz opis świata »

Dopis 12:Wypiernicz Tai był wściekły . Ta hołota...

« poprzedni dopis
 
Wypiernicz Tai był wściekły. Ta hołota nie potrafi zrobić nic bez jego pomocy. Ucieczka trzech ważny więźniów! Coś takiego nie wydarzyło się od wieków!

''Posypią się głowy'' - pomyślał Tai, patrząc na kartki leżące na stole. - ''Ale jeszcze nie moja.''

Po raz kolejny zaczął czytać. Historia Caev'a z Endurionu, ponownie go zaciekawiła.



***



Vergan siedział w małej izdebce. Na łóżku, obok niego, leżał trzynastoletni chory chłopczyk. Chłopiec wił się w gorączce. Czymś co zwracało na niego uwagę, były białe niczym mleko włosy. Drzwi otwarły się i wszedł chudy chłop.

- Panie. Co z nim będzie? Przeżyje - li? - chłop był zdenerwowany.

- Wszystko zależy od twojej odpowiedzi. Wyleczę młodzika jeśli, mi go oddasz - głos Vergana był spokojny.

- Żal go oddać na zatracenie...

- Albo go dasz, albo on umrze! Wybieraj! - tym razem głos Vergana był stanowczy.

Chłop zadrżał i skinął głową na znak, że się zgadza.



***



Młody Caev był bardzo pojętnym uczniem. Sztych, parada, finta. Tak. Caev umiał to wszystko. Szybko jednak zaczął się buntować.



***



- Chcę wracać do domu! - wrzask chłopca. - Zostaw mnie w spokoju!

- Nigdzie nie pójdziesz! Wracaj do treningu - męski głos był opanowany.

Trzask drzwi. Chłopiec wsiada na konia i odjeżdża.

''I tak zaraz wróci'' - Vergan znał go - '' Zawsze wraca.''



***



Pada deszcz. Trup Vergana zaczyna cuchnąć. Klęczący przy nim chłopiec całuje jego rękę. Płacze. Krzyczy.

- Czemu cię nie posłuchałem?! Czemu? - głos chłopca załamał się. - Ja... Ktokolwiek ci to zrobił, zapłaci! Obiecuję. Pomszczę cię. - Łzy Caev'a mieszały się z kroplami deszczu.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 5

*takiego, nie wydarzyło - bez przecinka

*stole[.]

*łóżku[,] obok

*Czymś[,] co

*młodzika jeśli, mi - młodzika, jeśli mi

*głow[ą]

*Chc[ę]

*chłopca[.]

*treningu[bez kropki]

*znał go[.]

*załamał się[.]

*zrobił[,] zapłaci

*[Ł]zy Caev'a



Trochę dużo tych "kurew" ostatnio... a szczególnie w ustach chłopca to trochę nieciekawie wygląda. Nie zmuszam, byś to poprawił, ale proponowałabym jakieś lżejsze przekleństwo, albo jego brak.

dzięki. a z tymi ''kurwami to chodzi o wyrażanie emocji. Jeśli czytałaś Wiedźmina albo Achaję chyba mnie zrozumiesz ;) Ale postaram sie to zmienić

fajny wpis :) mysle za zasłuzyłeś na dwujkę. :P

Wielkie dzięki. Jak słyszę coś takiego to mam jeszcze większą ochotę pisać.

*trzech ważny[ch] więźniów

*domu! - [W]rzask


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.