Błędy z przeszłości  zobacz opis świata »

Dopis 1:Wysoka blondynka usiadła na ławce i...

 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Wysoka blondynka usiadła na ławce i wyciągnęła notatnik. Przy dacie piątego marca widniała notatka "Praca w hotelu. Przesłuchanie o dwunastej". Dziewczyna spojrzała na zegarek. Była jedenasta, miała jeszcze godzinę czasu na przygotowanie się do rozmowy. Zastanawiała się, co powinna powiedzieć. Schowała notatnik i zamyśliła się. "Powiedzieć, że byłam przez trzy lata narkomanką? Albo, że mam siedmioletniego synka? Nie to by mnie od razu zniszczyło..." - Wyciągnęła papierosa ze srebrnej papierośnicy i zapaliła. Powoli zaciągnęła się i odchyliła głowę wypuszczając powietrze. Jedenasta trzynaście. Nagle obok niej na ławce usiadł pryszczaty młodzieniec.

- Masz ognia, lala? - Zapytał piskliwym głosem. Podała mu ogień i uśmiechnęła się. Miała dwadzieścia pięć lat, ale wyglądała na młodszą. Chłopak oddał jej zapaliczkę.

- Jak masz na imię? - Zapytał przysuwając się coraz bliżej.

- Marcelina. - Jedenasta dwadzieścia pięć.

- Jestem Marek, pójdziemy do mnie obejrzeć znaczki?- Zapytał szczerząc zęby. Czuł się na luzie, a dziewczyna wyglądała na stworzoną do oglądania znaczków. Zwłaszcza dekolt i zgrabne nogi świadczyły o zainteresowaniu filatelistyką.

- Mogę przyjść z synkiem i mężem? - Zapytała mrużąc oczy. Chłopak spłonął rumieńcem i szybko odszedł. Jedenasta czterdzieści pięć. Marcelina wstała poprawiła włosy i spódnicę. Ruszyła do hotelu. Powoli wspinała się po schodach i czuła, że tym razem dostanie pracę, że się uda i będzie dobrze. Weszła do pokoju numer dwadzieścia sześć o równej dwunastej.

- Pan Stojek już na panią czeka. - Sekretarka wstała i uśmiechnęła się do dziewczyny. Marcelina weszła do pokoju.

- Witaj Marcelino. - Wysoki blondyn podszedł do dziewczyny i podał jej rękę.

- Proszę siadać. Właśnie piję sok, proszę tutaj dla pani. - Pan Stojek podał dziewczynie wysoką szklankę z mętnym sokiem. Marcelina wypiła bez sprzeciwu sok, była gotowa zrobić wszystko, aby dostać tą pracę.

- Chciałabym pracować w tym hotelu, ponieważ... - Nagle poczuła, że jest strasznie senna. Uśmiechnęła się przepraszająco do szefa i osunęła się na fotel.

- Pierwsza zaliczona. - Pan Stojek mruknął i zadzwonił do swojego przełożonego.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

Może coś z tego będzie, czego życzę (: Nie mniej jednak pomysł wydaje mi się jakoś znajomy... nie jest oparty na jakimś filmie przypadkiem? Pzdr. I plus na zachętę (:

Nie widziałam filmu o takiej fabule... :)

Trochę \"oklepana\" fabuła. To już było, powtarzający się motyw.

\"Cube\" bodajże... ale to nie ma znaczenia... opowiadanie można modulować w zupełnie inny sposób (:

Mi to bardziej przypomina drugą część \'Piły\', no ale nieważne ;p

Może i fabuła przypomina nieco film ale bardzo lubię tą fabułę wiec oceniam pozytywnie

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.