Użytkownik: Wysublimowana
Od: 28.07.2010,aktywny: ostatnie 3 dni
Tekstów: 1, ostatnio: Po szczęśliwej stronie miasta.
Dopisów: 3, ostatnio: Minęło kilka dni również okrytych...
Czytasz to. Wchodzisz do mojego świata. Nie zawsze bezpiecznego. Ale już w nim jesteś. Jesteś częścią mojego życia, albo moje życie jest częścią Ciebie. Nieważne. Nie piszę, by zapewnić istnienie sztuce literackiej. [Sztuka, to słowo, którego bynajmniej ja nie mogę używać, myśląc o swojej działalności.]Piszę, bo kocham, bo tym oddycham, bo Bozia dała dwie ręce, więc czynię z nich pożytek. Jak się tu znalazłeś? Tego nie wiem. Chcesz zostawić ślad po sobie? Ależ ja nie zmuszam! Mogę pisać samodzielnie. Palcem po piasku...
Avatary:
Rozpoczęte teksty:
| 1. | Po szczęśliwej stronie miasta., (3) 28.07.2010 |
Dopisy:
| 1. | Minęło kilka dni również okrytych... 04.08.2010 1 czytaj» , do: Po szczęśliwej stronie miasta. |
| 2. | "Wrzesień był znośny . Październik , owszem .... 29.07.2010 1 czytaj» , do: Po szczęśliwej stronie miasta. |
Komentarze:
| Też lubię glany . I czarne szmatki... do: Stała w drzwiach i patrzyła na..., 06.08.2010 |
| Owszem , miło jest być samemu , ale gdy... do: "Zapomnienie" to jest to słowo , które..., 06.08.2010 |
| Zbyt dużą wagę przywiązujemy do symboli... do: " Wojna Krzyżowa" Całkiem niedawno..., 04.08.2010 |
| Bardzo mi się podoba . . . Wzruszające i takie . .... do: Filip szedł parkową alejką zajęty..., 29.07.2010 |

