X  zobacz opis świata »

Dopis 5:Wywiad z Autorem , tuż po rozdaniu "Złotych...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Wywiad z Autorem, tuż po rozdaniu "Złotych Wiewiórek".

- Wątek osła nawiązuje do klimatu wodewilu, jaki cel chciał pan osiągnąć wprowadzając jednocześnie postać konia?
- Nie zastanawiałem się nad tym.
- Czy tworząc wspomniane sceny myślał pan o jakimś konkretnym odbiorcy?
- To książka dla mas. Powinien ją przeczytać każdy wykształcony człowiek.
- Gdy spotkaliśmy się ostatnio przekonywał mnie pan, że sztukę różnią od rzemiosła czasami detale. Z czego to wynika?
- Ave krasnoludek.
- Słucham?
- To nie do pani, wydawało mi się że widzę krasnoludka.
- Przechodził, ja też go widziałam. Taki w czerwonej czapeczce?

- Wracając do tematu, wiem że jest pan znakomitym jeźdźcem. Czy pana wiedza na temat koni przydała się jakoś w opisywaniu zachowań tych zwierząt?
- Starałem się, żeby każdy z nich miał kopyta, ogon i grzywę.
- Nagradzał je pan?
- Skąd, przecież to postaci fikcyjne. Poza tym uważam że koń nie powinien jeść cukru, chyba że go popije dużą ilością herbaty. Powinno się wykorzystywać naturalne predyspozycje.
- Pięknie pan to ujął. I do twarzy panu w dżokejce.
- Dziękuję, pani też.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Dżok- to po angielsku zdaje się żart.

Dżok to prawdopodobnie imię znanego psa, który zrobił karierę w Krakowie, okazując swemu przyjacielowi wierność, objawiającą się w postaci oczekiwania na jego osobę w miejscu jego śmierci. W końcu jednak skapitulował i nie wiedząc zbytnio co zrobić, popełnił samobójstwo skacząc pod pociąg z okrzykiem "Victoria".

Natomiast w ramach żartu polecałabym użyć dżołk lub dżouk;)

Z pozdrowieniami,
specjalistyczny doradca językowy
Kalina Konopka.

Dziękuję, doradca się przyda, tym bardziej jeśli pracuje za fri.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.