Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 625:Z rozpaczy popadam już w paranoję...

« poprzedni dopis
 

haQna 4

Od: 10.07.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 12,


Z rozpaczy popadam już w paranoję. Jak zwykle zaczynam od nowa. Czyste konto. Ale kto powiedział że będzie łatwo? Kolejny nieudany związek za mną, kolejny przypalony garnek do wyrzucenia. Tylko patrzeć, jak z klatki ucieknie mi chomik. Trzeci w tym miesiącu! Mama mówi, że to normalne w moim wieku. Dojrzewanie i te sprawy. Ale ja nie chcę! Ciągle słyszę, że jestem jakaś dziwna. To wszystko przez te ciuchy. W końcu zawsze jestem ubrana na czarno... No co, przecież czarny wyszczupla!!

Z nadmiaru wrażeń chyba pójdę na lody. Albo nie, bo znowu spotkam tego Tomka i znowu będzie się na mnie patrzył tak... tak... dziwnie. Oczywiście, że mi się podoba, i to jak, ale u takiego chłopaka to ja zupełnie nie mam szans... Czasami mam ochotę po prostu podejść i zapytać go o co mu chodzi i dlaczego tak się na mnie gapi. Tylko trochę się boję. Bo taki koleś, to... o mamo... Jeszcze zacząłby się ze mnie śmiać a ja stałabym na ulicy jak ta kretynka, cała oblana pięknym wiśniowym rumieńcem (to po tacie) i chyba zapadłabym się pod ziemię widząc szydercze spojrzenia przechodniów. Mówiłam, że popadam w paranoję.

A może ja mu się podobam? Nie. To chyba niemożliwe. Bez przesady. Taki chłopak i ja? No nic, zobaczy się. Na razie nie będę sobie robić niepotrzebnych nadziei. Samo się wyjaśni...

No to idę. Na lody. :D
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Nie bądź tak pesymistycznie nastawiona. Będzie dobrze ;]


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.