Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 632:Z życia Casisss W...

« poprzedni dopis
 

Casis 30

Od: 14.03.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 136,


Z życia Casisss



W głośnikach słychać Eminema, a u mnie... Znowu te same dylematy, zaczynam zacinać jak jakaś płyta w odtwarzaczu... Znów spojrzałam w lustro i pożal się więcej tego nie zrobię. Refleksje wciąż te same... Posiadam duży, wręcz niezgrabny nos, nijakie oczy, a głębiej to już nie patrzmy... Postanowiłam wrócić na piszmy.pl. Decyzja jest już dobrze przemyślana. Wycieczki po innych portalach, tylko mnie zniechęciły do pisania.Na każdym z nich cały czas mocno krytykowano moje poczynania. A ja przecież nie piszę dla publiki, tylko z publiką! Jestem przyzwyczajona do współpracy przy tworzeniu opowiadań. Nie cierpię mieszkać nikogo z błotem, wolę pisać i komentować. W swoich wypowiedziach zwracać uwagę innym i radzić, jak mają pisać. Stwierdzam więc, że podróż literacka się nie udała. Pisanie nie było dla mnie przyjemnością, tylko mnóstwem smutku. A przecież nie oto chodzi w pasji. Robię to, bo to kocham i mi pomaga. Piszmy ze względu na dopisywanie w opowiadaniach i współpracę jest najlepszym portalem literackim, który naprawdę uczy pisać i nabywać doświadczenia.

A co do innych rzeczy... Chodzę na język włoski i bardzo mi się podoba. Chciałabym związać z nim moją przyszłość, tak jak z pisaniem. Wiecie co? Warto marzyć i realizować swoje pasje i zamierzenia. Planuję wziąć udział w olimpiadzie z polaka, nawet gdy przegram i poniosę klęskę... Będę zwyciężczynią, bo dojdę dalej niż... Co z tego, że są lepsi? Ja też jestem dobra z języka polskiego i jeszcze to udowodnię.



Dziękuję Mgiełko za pomoc***
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

Cas i tak trzymaj :))), tu na prawdę jest fajnie.  Ja też robię krótsze lub dłuższe przerwy, ale zawsze wracam. Tylko te upały... wyprały mi całkowicie mózg - ale z czasem się poprawię ;))


Cieszę się, że się w końcu odnalazlaś :)


Ja dopiero zaczęłam się odnajdywać;) A wieczna tułaczka nie ma sensu. Zwłaszcza wśród dziwnych ludzi, dla których pisanie jest ''robotą'' a nie przyjemnością!:) Witam się z Wami ponownie:)


Shit... chciaz mowe to nechetnie i ciezko przechodzi mi to przez gardlo/klawiature to piszesz nawet fajnie, ciekawie i kurde musze to przyznac - DOBRZE - zrobilas niebywaly postep. Nie jestes od razu Norwidem czy Bychakowem, ale zawsze do przodu.


Niestety nadal piszesz o totalnych pierdolach i bezsensownosciach ale cóż, to chyba kwestia wieku.


W sumie moge ci powedziec - pisz, ćwicz, staraj sie i walcz i doroślej a będzie lepiej.


Nie mówię dobrze bo w życiu nigdy nie jest perfekcynie.


Wiesz Kruszu, chyba muszę zacząć czytać coś ambitnego:) Bo obyczajówki mnie już nudzą:) Dzięki:)


Krusz napisała: ''Niestety nadal piszesz o totalnych pierdolach i bezsensownosciach ale cóż, to chyba kwestia wieku''. Hehehehe No tak jestem jeszcze mała i niedorosła:D Jak powiedziałam niżej... To też mało ambitna literatura. Ale już chociaż dostrzegam, co jest dnem. Do wielu opowiadań, do których się dopisałam... Już bym nie pisała. Dzięki, jeszcze raz:)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.