Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 604:Zachorowałam . Piąty raz w...

« poprzedni dopis
 

jenna 39

Od: 04.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 86,


Zachorowałam.

Piąty raz w szczęśliwym 2009 roku poległam na cholerne przeziębienie.

Poległam, zaległam, przyległam. Kogo obchodzi język polski?

Mam przed sobą ostatni tydzień nauki. A właściwie ostatnie trzy dni - potem to już tylko wkuwanie angielskiego, ale to sama frajda. Ale nie mogę tego docenić, nie mogę spędzić tych kilkudziesięciu godzin na ryciu się osmozy i słówek z niemieckiego - nie, siedzę przy komputerze. I czytam Cobena. Po cholerę ja go w ogóle zaczynałam? Zapomniałam, że wciąga, czy co?

Nieważne. Z powodu choroby mam silne zapotrzebowanie na cukier i chałwę macedońską, więc Tydzień Diety Na Zacieszu został odwołany. Wznowię operację "Nie wyglądam jak tłusta świnia" po egzaminach.

Czy nastolatki tak już mają? Że nic, ale to absolutnie nic im się w sobie nie podoba? Boże, dojrzewanie to jakiś sadystyczny debilizm. Dziewczyny w przedziale wiekowym 13-16 lat powinny być trzymane w klatkach.

Chociaż ja nie miałabym nic przeciwko, żeby potrzymać mnie w zamknięciu nieco dłużej. Jestem nieprzystosowana do życia. I aspołeczna.

Powinnam być Robinsonem Cruzoe. O, albo lepiej - Tomem Hanksem w "Cast Away". Nie musiałabym się martwić relacjami międzyludzkimi z Piętaszkiem, miałabym tylko mojego Willsona. Moją dobrą, krwawą piłeczkę.

Chyba nadal mam gorączkę.

Idę poudawać, że uczę się o planie Marshalla. I łyknę sobie Theraflu, paskudztwo.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.