Krótka historia  zobacz opis świata »

Dopis 22:Zapach wanilii i melancholii...

« poprzedni dopis
 

Cassie 64

Od: 11.01.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 181,


Zapach wanilii i melancholii



Intensywnie zapachniało wanilią. Siedmioletni chłopczyk wbiegł do kuchni i spojrzał wyczekująco na matkę, wyjmującą ciasto piekarnika. Uwielbiał szykowane przez nią babeczki, okraszane pieczołowicie cukrem. Codziennie, gdy wracał zmęczony ze szkoły czekało na niego ciepłe kakao i pyszne ciasteczko. Zapach wanilii także w latach późniejszych kojarzył mu się z ciepłem domu rodzinnego.



Był ambitny i studenckie piątki spędzał na przesiadywaniu w bibliotece. Prawdę mówiąc, niechęć do imprez, chętnie odwiedzanych przez jego kolegów, brała się z kompleksów. Był grubawy, ociężały i nie miał zbyt dużego powodzenia u koleżanek. Narastające stany melancholii, w które wprowadzał go zapach starych książek, próbował zagłuszyć, pochłaniając coraz większe ilości słodyczy. Wytwarzał sobie namiastkę ciepła i szczęścia, czekając na wytworzenie się w organiźmie endorfin.



Któregoś dnia, gdy opuszczał swój pokój w akademiku, poczuł przyjemny, acz drażniący jego nozdrza zapach. Wanilia? Tak, to musiała być wanilia. Przed oczyma stanął mu obraz z dzieciństwa. Zapragnął nagle skosztować pysznych ciasteczek, przygotowywanych przez jego matkę. Zatęsnił za chwilą beztroskiego dzieciństwa. Niewiele się namyślając zapukał do drzwi sąsiadującego pokoju. Otworzyła mu młoda dziewczyna, w jej oczach malowało się zaskoczenie.

- Cześć, przyszedłeś w jakiejś konkretnej sprawie? - spytała po chwili.

Poczuł się słabo. Duszący aromat sprawił, że zakręciło mu się w głowie.

- Zapach wanilii? Skąd wziął się tutaj zapach wanilii? - Oparł się o drzwi.

Na twarzy dziewczyny pojawił się szeroki uśmiech.

- A, to. Kupiłam sobie nowe perfumy. Prawda, że cudownie pachną?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 5

spojrzał wyczekująco na matkę, wkładającą ciasto do piekarnika. - z mojego doświadczenia z pieczeniem wynika, że ciasto zaczyna intensywnie pachnieć dopiero pod koniec pieczenia. ^^


okraszane pieczołowicie [/słodkim] cukrem. - "słodki cukier" to pleonazm. Cukier z zasady jest słodki.


Ciepło domu rodzinnego, (...), przypominał mu w trudnych chwilach zapach wanilii. - z tego zdania wynika, jakby dom rodzinny przypominał mu wanilię, a nie odwrotnie ^^


 wywiązała się z kompleksów. - "brała się". wywiązuje się na przykład rozmowa, albo problemy


zapach starych książek[/,] próbował zagłuszyć, pochłaniając


 nie miał [/raczej] zbyt dużego powodzenia


wprowadzając do organizmu[/,] odpowiedzialne za szczęście endorfiny. - endorfiny są wytwarzane przez organizm, nie mozna ich "wprowadzić do organizmu"


pysznych ciasteczek[/,] przygotowywanych przez jego matkę.


zapukał do drzwi[/,] sąsiadującego pokoju.


młoda dziewczyna[/;][,] w jej oczach


zapach wanilii? - [O]parł się o drzwi.


 


Uwielbiasz przecinki :D Bardzo podoba mi się twój wpis. jest taki... waniliowy :D


a. i zapomniałaś podać następnego tematu ^^


Dziękuję za konstruktywny komentarz. Jestem antytalenciem kulinarnym, więc dzięki za wskazówkę:D Niedługo poprawię.


Następny temat to:


Plastikowy fiołek.


Poprawione.


Ładne. I rzeczywiście waniliowe;)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.