Magia marzeń  zobacz opis świata »

Dopis 6: Zawsze dużo marzyłam...

« poprzedni dopis
 

dziubasek 36

Od: 28.06.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 236,


***



Zawsze dużo marzyłam. Czasem były to malutkie marzenia, które w każdej chwili mogłam zaspokoić, a niekiedy marzenia wręcz nierealne...



Teraz jedynym marzeniem, które przysłania wszystkie inne jest to, aby wszystko było z Nim dobrze. Aby w końcu wyszedł ze szpitala i nie miał żadnych problemów. Pragnę także, by rozprawa zakończyła się dla Niego sukcesem, bo i tak wielkim szokiem będzie dla Niego, że Ona nie żyje, że w tym wypadku zginęła. A przecież kochał ją z całego serca i nie chciał Jej śmierci. Marzę też o tym, aby był silny i pomimo tragedii jaka Go spotkała, nadal cieszył się życiem...i aby pogodził się z tym co się stało...



Pragnę także, aby Ona czuwała nad Nim, aby pilnowała Go w chwilach słabości i dawała Mu wiarę w to, że jeszcze będzie dobrze, i że jeszcze się spotkają...





/z dedykacją dla Kochanego kuzyna Grzesia... [niech Sylwia czuwa nad Tobą...]/

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

prośba- zmień ten wpis, aby nie było tyle wielokropków;) bo psują ogólny zarys treści(która jest dobra) pozdrawiam Casis

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.