Z Jane Austen na dobre i złe  zobacz opis świata »

Dopis 2:Zbiegły pędem po schodach...

« poprzedni dopis
 

blueclue 1

Od: 11.04.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 9,


Zbiegły pędem po schodach i zaczęły wołać za odjeżdżającą taksówką. Na szczęście zatrzymała się.

- Wsiadamy! - zakomenderowała podchmielona Iza.

Taksówkarz spojrzał na nie jak na wariatki.

- No to gdzie tym razem?

- Z powrotem pod klub! - wrzasnęła Ola

Samochód odjechał z piskiem zostawiając za sobą czarne ślady. Po chwili dojechały pod klub i wypakowały się z auta.

- Proszę tu zaczekać.

- Nie ma głupich! - odkrzyknął taksówkarz i zniknął w głębi miasta.

- Cholera! Cholera! - Zuza tupała nogą tak mocno, że złamała obcas - Cholera!

Tymczasem Iza i Ola próbowały dostać się do klubu.

- To impreza prywatna! - wrzeszczał ochroniarz - Nikt nie ma wstępu! Przyjdźcie jutro rano jak będzie sprzątanie!

- Ale tam jest... moja torebka! - półprzytomna Iza tłumaczyła wkurzonemu ochroniarzowi - Proszę nas wpuścić!

- Wynocha stąd! Którego słowa nie zrozumiałyście? Wzywam policję! - ochroniarz wyciągnął komórkę.

Na chwilę twarze przyjaciółek oświetliła niebiesko-czerwona łuna. Jak owce zostały poprowadzone do radiowozu. Odjechał, a bramkarz poczuł się dobrze wypełniającym swoje obowiązki obywatelem.



***



Iza obudziła się w celi. "Co ja tu robię?" A potem dotarło do niej powoli... Dziewięć milionów. DZIEWIĘĆ MILIONÓW ZŁOTYCH!!! Gula w gardle urosła do niewyobrażalnych rozmiarów.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* Ola[.]

* piskiem[,]

* obcas[.]

* ochroniarz[.]

* ochroniarzowi[.]

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.