Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 54: ZDAŁAM! Tak po prostu poszłam tam...

« poprzedni dopis
 

oona 64

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 9,

Dopisów: 456,


***

ZDAŁAM!

Tak po prostu poszłam tam i zdałam. Fakt, że Sopel wepchnął mnie do sali ustnej na pierwszy ogień chyba pomógł! Zrobił to drań dwa razy i komisja zaczęła się ze mnie brechtać, że jakoś mnie biedną zawsze na pierwszy ogień biorą. Ale okazało się, że dobrze, bo stwierdzili jak zobaczyli mój uśmiech, że nie biorę ich na litość tylko przyszłam pokazać ile umiem. I pokazałam. DZIEWCZYNY ZDAŁAM (i faceci;)... Zaczęłam skakać z radości po korytarzu, po Soplu i innych. Myślałam, że ścięłam się na angielskim pisemnym i niemieckim ustnym. Ale nie! Ciężko z czasem było, jednak udało się. A w komisji choć nie powinni byli nauczyciele, którzy mnie uczyli. Po komisie powiedzieli mi coś zajebiście miłego... "Agniecha zastanawialiśmy się, czy dasz radę. Dobrze, że dałaś, z przyjemnością witamy w czwartej klasie". Oni mają jednak serca.

Ale po kolei:

Około dziewiątej weszliśmy do sali na pisemny angielski, gdzie było nas około trzydziestu coś osób, pisemny był ze wszystkiego, nawet z w-f pisali...

Jakoś tak piętnaście po dziesiątej wpuścili nas do tej samej sali po krótkiej przerwie na drugi pisemny przedmiot - u mnie to niemiecki zawodowy. Zanim dostałam kartkę prawie padłam. Okazało się, że wszystko to potrafię na luzie napisać. Kartkę oddałam pierwsza (ludzie myśleli, że się poddałam, bo nie minęło piętnaście minut a ja oddaję:) i biegiem na pierwsze piętro na ustny. Tam Sopel wepchnął mnie na ustny niemiecki, jak zobaczyłam sorkę, która mnie oblała i zapowiedziała, że nie przepuści, to zwątpiłam. Ale uśmiechnęła się z dyrektorką i resztą na moje dzikie wejście i losowałam. Podobnie z angielskim. Odpowiedziałam gładko z angielskiego i oczekiwanie na wynik. Dopiero o trzynastej je dostaliśmy. Ale było miło. Co jakiś czas moi nauczyciele z innych przedmiotów podchodzili i mówili, że jak nie zdam to mnie zastrzelą i chcą mnie w czwartej klasie, że trzymają kciuki. Czuję się cudownie. Kocham chwilowo cały świat.

< ściska wszystkich trzymających kciuki, każdego z osobna i wycałowuje> jesteście kochani! Dziękuję!!

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.