Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 72: Zdycham . Kręgosłup domaga się masażu...

« poprzedni dopis
 

dragonfly 60

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 11,

Dopisów: 305,


***

Zdycham. Kręgosłup domaga się masażu, a żołądek głośno prostestuje przeciwko nikczemnemu traktowaniu właścicielki. Ano, jest się przed wypłatą, to i się je mniej. Marudziłam wczoraj Natalie, a potem licytowałyśmy się na choroby. Młode laski, a zachowują się jak babcie emerytki, których pełno w naszej firmie. Każdego dnia pracy przekonuje się jakim mój zakład byłby świetnym materiałem na badania socjologiczne. Zresztą z kumplem z leserskiego kierunku (czytaj socjologii) zastanawiałam się, czy nie pokusić się o dogłębną analizę przypadku firmy E. Może kiedyś. Dobry materiał na magisterkę.

Zasypiam przy sudoku, a to zły znak. Generalnie jedno rozwiązywałam zawsze przy kawie o 4.30 przed pracą na rozbudzenie. Muszę poszukać sobie podnoszącej adrenalinę rozrywki na poranne wstawanie.

No i moja, a raczej jeszcze nie moja, Gadzina. Gadzina zimnołapkowa, jak Go nazywam w rozmowach sama ze sobą, to skomplikowany przypadek. A ja nie byłabym sobą, gdybym nie wplątała się w zawiłą sytuację damsko - męską. Najpierw bawiłam się w swatkę, potem w pocieszycielkę obojga swatanych, a teraz podkochuję się w nim, a jej boję się o tym powiedzieć, żeby nie stracić jej zaufania. Masakra i kosmos. Upić się trzeba. Wtedy światłość spływa z głębszych rejonów podświadomości i być może znajdę rozwiązanie tej zawiłej sytuacji. A jak nie teraz to później.

Magiczne słowo według Mutry : biegusiem.

Biegusiem oświecenia!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.