Nowa Nadzieja  zobacz opis świata »

Dopis 129: „(…) zjednoczy się...

« poprzedni dopis
 
***

„(…) zjednoczy się sprawiedliwy ze Złodziejką a uwięziony zyska wolność by rozlewać krew. Córka urodzi Początek, a złodziejka dokona Końca. (...) się zmieni, gdy dokona się (…) syn Ducha zamknie w sobie Moc. Nastanie (…) się odrodzić. Dopełni się przepowiednia (…) Córka pokona Matkę (…)”

Fragmenty zniszczonej przepowiedni Irhean.

***

Cztery dni jechali na północ, poganiani niespokojnym bredzeniem Neriana i uporem Keli. Marius klął na czym świat stoi i kłócił się z Varailem, o co tylko mógł. Kilka razy rzucili się sobie do gardeł, czego efektem było podbite oko Gońca i wypluty ząb mordercy. Goniec polował, ale mięso bez smaku powodowało tylko rozdrażnienie. Nerian na każdym postoju spadał niemal z konia i błądził gdzieś duchem, a jego ciało drżało, pozbawione narkotyku. Jego przyjaciel nie komentował tego, ale widać było, że jest wściekły. Trzeciego dnia zaczęło padać, deszcz tłukł w nich bez przerwy, kopyta koni grzęzły w błocie. Umilkły nawet przekleństwa Mariusa. Jechali w milczeniu, drużyna, która sobie nie ufała i tylko poczucie obowiązku i przyrzeczenie trzymały ją razem. Brnęli za urojeniami Zmiennej, która jako jedyna zdawała się cieszyć z deszczu.

- Dojeżdżamy – rzuciła do towarzyszy czwartego dnia. Wskazała ręką kierunek, ale nie zobaczyli nic, deszcz lał tak, że ledwo widzieli swoich towarzyszy. Marius pognał w kierunku, który wskazała. Gdy go w końcu dogonili, stał i patrzył. Nie padało, gdy tylko wjechał na teren dworu przestało padać.

- Mamy przejebane – stwierdził lekko, gdy zatrzymali się obok niego. Dwór był potężny, i nienormalny. Kelia czuła mrowienie w rękach.

- To tutaj. Nie mamy wyjścia.

Marius skinął głową i wyciągnął swoją broń. Popatrzył na Gońca.

- Chwilowe zawieszenie broni? - Powoli wjechali na teren dworu, gdzie rosła piękna, niczym niezniszczona trwa, a słońce świeciło mocno, grzejąc jak w środku lata.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

poprawione

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.