Inspiracje obrazkowe  zobacz opis świata »

Dopis 126: Zmutowany Piotr zaatakował...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



Zmutowany Piotr zaatakował. Wszystko zaczęło się od tego, że oszukiwał w kartach. W rękawie trzymał jokera. Uwielbiał tę kartę. Ten wyraz twarzy na niej - wielki uśmiech z drobnymi zębami i małe, złośliwe, wręcz sukinsynskie oczka. I jeszcze ten strój. W romby żółte i zielone. Grał z osobami z innej galaktyki, potwory miały kilkanaście par ślepiów, włochatą sierść albo mnóstwo rąk. Piotr był człowiekiem. Jako jedyny człowiek grał z bestiami w karty. I miał zamiar oszukiwać. Był pewny siebie, wiedział, że wygra to serce. Serce Dziewicy, Serce Czyste, Serce Wyjątkowe. Leżało na środku brudnego stołu i delikatnie pulsowało. Potwór po lewej stronie nie miał już dukatów, nie miał ubrań, nic co by służyło do obstawienia. Bo dookoła serca były porozrzucane monety, ubrania, biżuteria i inne cenne i wartościowe rzeczy. To był poker, po którym, albo jesteś biedny, albo bogaty. Potwór wyszarpnął swoją dodatkową parę rąk, zrobionych w laboratorium. Piotr postanowił uderzyć. I oto - wyciągnął niezauważony jokera. Wygrał!

Dostał dodatkową parę rąk, serce dziewicy i jedno życzenie, które zastawił jakiś czarodziej.

- Chcę być jokerem - powiedział Piotr. Był jedynym człowiekiem, który grał z bestiami w karty. Teraz stał się tylko zmutownym jokerem z dziewiczym sercem.



***



http://sebbal.deviantart.com/art/Dragon-spaulder-75204141
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

zdaję sobie sprawę, że kiepskie...


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.