Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 630:Znowu postanowiłam „wziąć się za siebie”...

« poprzedni dopis
 

jowi 23

Od: 05.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 122,


Znowu postanowiłam „wziąć się za siebie”. Znowu pewnie potrwa to tydzień czy dwa i wrócę do starych przyzwyczajeń, ale przynajmniej próbuję. Po poprzedniej próbie odchudzania, udało mi się zrzucić dwa kilo, od tamtego czasu waga utrzymuje się na tym samym poziomie…

Od kilku dni staram się jeść mniej, bardziej zdrowo i więcej się ruszam… O tak! Dużo więcej… Codziennie dziesięć kilometrów na rowerku, dwa razy dziennie dwu kilometrowy spacer z psem i nauka tańca… Ciekawe czy coś się nauczę, w końcu moi nauczyciele są tak uzdolnieni w przekazywaniu wiedzy i nauce, że masakra! Heh… Póki co, nauczyłam się poruszać „miednicą” w płynny sposób… A i walca wiedeńskiego (chyba…) się nauczyłam, co prawda podstawowy krok umiałam już od dawna, ale teraz jest dużo lepiej.

Wczoraj nadeszła fala upałów… Jest duszno, gorąco, słonecznie i nie ma czym oddychać. W dodatku ciśnienie skacze, co ewidentnie odczuwam poprzez pulsujące bóle prawej skroni. I jeszcze ta senność…

Dobra nie będę już narzekać. Wena wróciła, pogoda się poprawiła, nowy aparat już niebawem, wakacje z Kasią zaplanowane. Jest git.

Wrócę, jeszcze na chwilę do mojej weny. Otóż, gdybym wcześniej wiedziała, że powróci ona, z dniem odejścia z dna mojego serca i z pamięci telefonu pana P. ową konfrontację uczyniłabym już dawno.

Z drugiej strony lepiej, że nadeszła dopiero teraz, niż jakby nie miała wrócić wcale…

Ostatnio po długo godzinnej rozmowie, z pewną osobą, postanowiłam przeczytać „cień wiatru” i „w dżungli życia”, podobno bardzo fajne książki, pech chce, że nie mogę ich nigdzie w mojej okolicy znaleźć… ;/ Chyba wyruszę na poszukiwania, do jakiegoś większego miasta.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.