W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 297:"Żółta...

« poprzedni dopis
 

Isis 238

Od: 12.10.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 9,

Dopisów: 564,


"Żółta czereśnia"



Umarło

Tak nagle

W jedną noc

Zerwała się wichura i zabiła najsłodszy owoc sadu

Najwyższe drzewo

Jak ojca w rodzinie



Potężne konary sięgały nieba

Niby maszty statku

A w gałęziach obłoki

Marzenia pnące się po pniach

I w liściach śmiech małych ludzi

Krzyki, nawoływania

Teraz cisza



Rozdarte na pół

Obdarte ze skóry żywcem

Wyło

A ja razem z nim

Zmiażdżone, zgniecione

Nagie

Leży gałąź jak ręka

Nikt jej nie tknie

Uschnięte upadło

Nie żyje

A ty razem z nim



A więc ścięli drzewo

I już go nie ma

Pusty, zimny plac

Nie ma słodkich owoców

Żółtych promyczków słońca

Nie ma!

I nigdy nie będzie



Odszedłeś z drzewem

Z psem, z kotem

Z samochodem

Z zimą

A gdy przyszła tak upragniona wiosna

Nie było już kolorów na niebie

Ani liści na drzewach

Tylko popiół i piach

Popiół i piach pod stopami...



 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Nie wiem dlaczego, ale przeszły mnie dreszcze i to wielokrotnie ^_^

Coś w tym jest :)

SPRAWDZONE

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.