Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 475:Zostałam rozbrojona przez . . . kieliszki...

« poprzedni dopis
 

Slinky 51

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 282,


Zostałam rozbrojona przez... kieliszki.



Czekałam sobie na 18:00, kiedy to miał przyjechać On. Przyjechał... zaciągnął mnie do biedronki. Mówi, że chce kupić coś do jedzenia... ale idzie do działu alkohole i krzywi się, że tylko piwo jest. Narzekam, że w lesie piwo chce żłopać. "Ale ja nie piwa szukam" Tutaj moje narzekanie, że wino... (Wino uwielbiam, ale nie z gwinta) A on na to z tym swoim uśmiechem, że ma kieliszki.

Umarłam na miejscu. Niby nic... a jednak taki romantyczny gest...!!

Siedzieliśmy sobie nad zamarzniętym jeziorem pijąc wino... z kieliszków.

Sceptyk ze mnie... ale dzisiaj było tak miło... że aż zaczynam wierzyć, że to może mieć sens.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.