Nowe zasady PISZMY.PL  zobacz opis świata »

Dopis 20:Zwlekałem , zwlekałem , aż w końcu...

« poprzedni dopis
 

ks_hp 66

Od: 28.09.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 412,


Zwlekałem, zwlekałem, aż w końcu postanowiłem też coś od siebie napisać.

Pamiętam, jak pierwszy raz serwis mnie zauroczył. Ale trwało to bardzo krótko, może przez dwa, trzy miesiące. Potem zniknąłem na ponad pół roku. Ale wróciłem. I cieszę się z tego. Bo gdyby regulamin, który wyżej przedstawiono, wszedłby już wcześniej w życie, nikt by nawet nie pamiętał, że był ktoś taki, jak ks_hp. Już by się nie liczyło to, że przez te parę miesięcy pisałem własne teksty, nie liczyłoby się to, że spotkałem tu wiele bratnich dusz ani w jakimś tam stopniu pomogłem serwisowi.

A teraz po dwudziestu dniach mam być skasowany. Jakim sposobem? Taka zasada jest sprzeczna z prawem autorskim. Wszystkie moje dopisy tutaj mogą podlegać tylko i wyłącznie mojej "władzy", czyli ja je mogę stąd usunąć w niepamięć bądź zachować tylko dla siebie. Nikt nie ma prawa tego robić bez skonsultowania tego ze mną. I to się tyczy każdego innego użytkownika, nie tylko mnie.

Nie do pomyślenia jest ten nowy regulamin. Sądzę, że wcześniej było o wiele lepiej nim powstały te "zadziwiające" pomysły. Nie rozumiem, po co dalej przekształcać coś, co jest już bliskie ideałowi. Uważałem, że ten serwis nie jest kolejną stroną, zachowującą sztywne ramy, reguły, zasady. Niestety, okazało się, że jest. I to w najgorszym dla nas momencie.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

Hs wiesz, ze cie lubię, i nie piszę tego złośliwie, ale czemu wszyscy uczepili sie tych swoich tekstów. Zastanawiam sie, czy czytacie to, co napisane, czy tylko to co chcecie. Problem jest o wiele szerszy niz wasze teksty i jakoś tego nikt nie zauwaza - tylko w kółko moje teksty, moje teksty. Gdzie do licha jest napisane, ze ktoś chce wam je ukraść?!


Bo teksty na tym serwisie są najważniejsze. Jak można wystawiać na sprzedaż czyjeś opo - bo autora długo nie było? Albo usuwać cały jego dorobek, jakiego dokonał na tej stronie? Nie stawiam siebie na pierwszym miejscu, mnie chodzi o wszystkich userów. Jeśli zaczną ginąć bądź przechodzić z rąk do rąk opowiadania innych, ten serwis straci na wartości, znaczeniu i czym tam jeszcze. Nikt nie ukradnie tekstów, racja, ale namacalnie ich tutaj nie będzie - i to też jest racja.


Prawdę rzekła Krusz wczoraj na czacie. Ludzie czytają tylko pierwszy i ostatni post w temacie :((((


Przecież ustalono już, że nic takiego nie będzie miało miejsca...


Wystarczy poczytać kolejne dopisy i komentarze...


Szkoda....


Chyba pójdę odpocząć na dłużej....


Pozdrawiam.


Hs, sprawę tekstów roztrzygnieto już w dyskusji pierwszego dnia - wysunieto ciekawe propozycje (nie moje, jeżeli tu już każdy każdego sie czepia) i co? Trzeciego dnia ty znów na ten sam temat - wiec pytam, czytasz uważnie? Inne ważniejsze problemy wogóle nie są pporuszane - poczytaj wpis Cas, wypowiedzi - ale te konkretne, nie tłumaczenia Urana. Może przestaniesz wtedy myśleć tylko o sobie i o tym co piszesz - ale pomyślisz o wszystkich i jak wszystko usprawnić (nie obrażaj sie na ton mojej wypowiedzi, ale już mam dość tłumaczenia w kółko tego samego).


A na marginesie ten wspaniały regulamin - jak go określłeś, na dzień dzisiejszy pozwala mi skopiowanie twego tekstu i upublicznienie go np. na NK i mogę ci przysiądz, że nic mi nie zrobisz. Nie będę tu ujawniała jak to bym zrobiła, bo takich informacji sie nie upublicznia.


Ale to, że ktoś tu prowadzi prywatną wendetę i wykrzykuje o łamaniu praw autorskich (chociaż do tej pory nie podał żadnego dowodu) - to jego sprawa. Ale myślę, że tu każdy myśli za siebie - i wie oczym mówi. Przynajmniej taką mam nadzieję...  :((((


Przyznaję, że ta cała dyskusja kompletnie mnie wyprowadziła z równowagi i nie jestem w stanie na bieżąco ustosunowywać się do nowych wątków dyskusji.


Jestem już zbyt zmęczony. Musz odetchnąć.


Tu chodzi o to, że większość z użytkowników uważa, że NIE MA CO usprawniać ^^ Że wszystko jest w najlepszym porządku, a dodatkowe punkty regulaminu tylko wkurzają i w niczym nie pomagają. To tak jak z ustawami w rządzie. Coś muszą robić, a często wychodzą rzeczy nieciekawe i nieprzydatne ni cholery do niczego ;p


A w sumie każdy, kto czyta ten temat, może wrzucić swoje trzy grosze, więc cóż za problem.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.